:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  9°C lekkie zachmurzenie

Rembertowska kampania sięgnęła dna...

Interwencje, Rembertowska kampania sięgnęła - zdjęcie, fotografia

Obrażać można zupełnie bezkarnie.

Od dawna nie zaglądałem do sieci na administrowany przez siebie portal Internetowy Rembertów. Może nie chciałem sam sobie znowu zrobić „krzywdy” pisząc o tym i owym nie będąc na bieżąco w „temacie”. Mieszkam, co prawda od 14 lat w Rembertowie, ale w życie społeczno – polityczne nie jestem zaangażowany i szczerze mówiąc nie widzę powodu, aby to zmienić. Niestety redagowanie od czasu do czasu jakiegoś wpisu na tym forum należy do moich obowiązków i dlatego zmuszony jestem dzisiaj zabrać głos. Otóż zauważyłem podczas małego rekonesansu, że w naszym „miasteczku” hulaj dusza! Obrażać można zupełnie bezkarnie. Może w tej sytuacji warto zwrócić się do studentów Akademii Sztuki Wojennej w Rembertowie (na przykład z wydziału zarządzanie kryzysowe), aby przeprowadzili lokalne badania, które pozwoliłyby określić profil typowego chama i pieniacza pozbawionego elementarnej kultury i wychowania, wyposażonego w ostre narzędzia, puszkę z farbą a przede wszystkim wyzbytego rozumu. Opatrzony napisem „ch…” baner wyborczy kandydata z komitetu wyborczego „Forum dla Rembertowa” to skrajny przykład tego, co można zaobserwować na naszych ulicach. Wczoraj zniszczony został materiał wyborczy Macieja Iwanickiego (pocięty nożem). Na ulicy Zawiszaków pomazany został czarną farbą baner innego kandydata Koalicji Obywatelskiej. Transparent nad nową kładką na ul. Żołnierskiej wywieszony przez jedną z „liczących” się pożal się Boże „sił” politycznych, informował podróżujących w kierunku centrum o „lenistwie” urzędującego burmistrza, wydawał się „niewinnym” i może dla niektórych „trafnym” żartem. Obawiam się, że czyn prężnych i młodych duchem aktywistów stał się zachętą do „śmielszych” i bardziej „odważnych” działań zleconych miejscowemu lumpenproletariatowi. Spod jakiego znaku…? No właśnie, jak myślicie, jakiego?

Jerzy Woźniak

Miejsce zdarzenia mapa Rembertów


Rembertowska kampania sięgnęła dna... komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się