Reklama
  • Piotr Zadrozny2017-01-02 23:29:38

    Szanowni Państwo, bardzo Państwa przestrzegam przed działalnością pana
    Bartosza Mikołajewskiego. Działa on razem z kolegą. Nie ma tu mowy o żadnym
    profesjonaliźmie. Jeden z panów jest pseudoelektrykiem, który jest mistrzem nie
    rzetelności i wymówek, ale na pewno nie elektryki (p. Bartosz). Miałem
    nieprzyjemność z nim współpracować przy budowie domu i nie polecam. Każdą,
    najmniejsza rzecz przeciąga w nieskończoność tłumacząc się wszystkimi
    nieszczęściami np. złapał gumę, miał wypadek, chory pracownik, chory on, chora
    żona, chore dziecko, ktoś mu nie zapłacił i milion innych wymówek. Położenie
    elektryki w domu (przed tynkami) zajęło mu 5 m-cy. Podłączenie do domu kabla
    ziemnego - po 3 m-cach straciłem cierpliwość bo Pan Bartosz jednego dnia
    wykopał rów po czym tego samego dnia zwiał z budowy na kolejne 3 m-ce i mimo
    usilnych próśb, gróźb itp nie \"dawał\" rady wrócić, bo .... patrz
    wymówki wyżej. A rów nabrał wody i tylko musiałem ponieść dodatkowe koszty
    nowego elektryka i wypompowania wody. Ale już najgorsze we współpracy z panem
    Bartkiem jest BRAK KONTAKTU. To nie jest człowiek, do którego można normalnie
    zadzwonić. U niego wszystko odbywa się przez SMSy Nigdy z nikim nie
    esemesowałem tyle co z Panem Bartkiem. Wymieniłem z nim ponad 750 smsów!!!.
    Nawet jak zwiał po wykopaniu fosy (pod ten kabel ziemny) to nie odbierał tylko
    pisał smsy. Ten człowiek nie dotrzymał u mnie żadnego terminu, nawet umawianego
    po raz trzeci, czwarty itd z rzędu. Wszystko robi na ostatnią chwilę. Proszę
    sprawdzić czy odbierze przy Was telefon - NIE - bo pewnie dzwonią inni wkurzeni
    klienci. mógłbym tak jeszcze długo opisywać . Niestety jeszcze gorsze jest to,
    że jak już po roku walki z tymi wszystkimi terminami i prośbami o dokończenie
    tego, tamtego itd straciłem cierpliwość i wezwałem nowego elektryka. (A wiecie
    Państwo jak to jest - ciężko, bo on zaczął a później trudno zmienić bo on
    wszystko wie a nowa osoba musi robić po kimś i rozkminiać wszystko). Okazało
    się, że Pan Bartosz wielu rzeczy w tablicy nie przewidział prawidłowo np. pod sterowanie
    przez internet (które go przerosło na całej linii), w tablicy zostawił
    gigantyczny pierdolnik, bo Pan Bartosz ma \"taki styl\". Np. Nie
    opisuje kabli tylko później siedzi na budowie i szuka par a klient płaci. Nowy
    elektryk stwierdził, że w całym swoim życiu zawodowym nie zrobił tyle błędów
    ile Pan Bartek na mojej budowie. Co do płatności. Wielokrotnie dałem się zrobić
    tak, że dawałem zaliczkę na kolejny etap prac a Pan Bartek po zaliczce znikał
    na 2 tygodnie. I tak było wielokrotnie. Pan Bartek ma nawet niezłą stawkę za
    punkt, ale już za każdą inną pierdołę stawka jest bardzo duża np. wykucie
    czegoś np pod kable tak by można było powiesić na ścianie TV - 300 zł,
    podłączenie LEDa, wypięcie czegoś z tablicy itp. Pan Bartek jest nawet gotów
    sam bez pytania zmieniać reguły współpracy i np żądać rozliczenia za
    przepracowane h a nie za punkty jak wcześniej ustala. a w pracy naprawdę się
    nie spieszy!!. I tak wyglądała cała współpraca z Owym pseudoelektrykiem. Tylko
    pierwsze 3 dni pracował sumiennie, później zaczęła się gehenna. Po więcej
    szczegółów zapraszam na stronę na facebooku \"anty Mikołajewski
    Elektryk\" gdzie opisuję w pełni całą historię i w bardziej ułożony sposób
    opisuję kulisy współpracy. Publikuję również wszystkie smsy jakie przyszło mi
    wymienić z panem B. Strona:



    https://www.facebook.com/AntyMikolajewskiBartosz/posts/213197612443787



     



    Zdecydowałem się na ten krok ponieważ chcę przestrzec innych by nie
    zaczynali z nim współpracy. Po wszystkich tych przejściach nawet nie usłyszałem
    przepraszam.

  • Piotr Zadrozny 2017-03-10 13:42:18

    Oto nowe długi Pana Bartka - uciekać z daleka/ pod żadnym pozorem nie płacić przed wykonaniem prac!! Przestrzegam, łącznie ok 20 tys. Takich jak ja jest więcej: 
    http://foxberg.pl/dluznik...ektryczne-.html 

    http://www.handeldlugami....lektryczne.html 

    UCIEKAĆ



Reklama
Reklama