Reklama

TRAGICZNY WYPADEK TUŻ OBOK REMBERTOWA. JEDEN MANEWR DOPROWADZIŁ DO TRAGEDII [ZDJĘCIA]

07/06/2026 08:00

W sobotni wieczór, 6 czerwca 2026 roku, na drodze wojewódzkiej nr 631, tuż przy granicy z Rembertowem, doszło do jednej z najtragiczniejszych katastrof drogowych ostatnich lat. W wyniku skrajnie nieodpowiedzialnego manewru kierowcy Hondy, obywatela Turcji, życie stracił młody mężczyzna, a dwie kolejne osoby walczą o przetrwanie w szpitalu. Droga łącząca Rembertów z Ząbkami została całkowicie zablokowana, a szczątki rozbitego Audi zasypały jezdnię na odcinku kilkudziesięciu metrów.

AKTUALIZACJA 7 CZERWCA

Czarny scenariusz po sobotnim wypadku na granicy Ząbek i Rembertowa staje się faktem. Jak wynika z najnowszych informacji, liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do dwóch osób. Obaj zmarli to młodzi mężczyźni podróżujący Audi, które po uderzeniu przez taksówkę rozpadło się na części. Trzeci pasażer w stanie krytycznym wciąż walczy o życie w szpitalu. 

Makabryczny manewr na oczach świadków

Do tragedii doszło około godziny 19:40 na ulicy Żołnierskiej (DW631), która stanowi kluczowy trakt komunikacyjny dla mieszkańców Rembertowa. Według wstępnych ustaleń policji, kierujący Hondą – obywatel Turcji świadczący usługi przewozu osób na aplikację – poruszał się w kierunku ulicy Marsa.

Reklama

Z niezrozumiałych przyczyn mężczyzna podjął próbę zawrócenia z pasa przeznaczonego wyłącznie do skrętu w prawo. Ten manewr przeciął drogę jadącemu prawidłowo Audi. Siła uderzenia była tak potężna, że Audi wypadło z trasy, uderzyło w słup i wielokrotnie dachowało, dosłownie rozpadając się na części w trakcie koziołkowania.

Ofiary i walka o życie: Jedna osoba zmarła, dwie w stanie krytycznym

Bilans wypadku jest porażający. Najciężej ucierpieli młodzi mężczyźni podróżujący Audi. Siła odśrodkowa wyrzuciła jednego z nich z kabiny pojazdu, natomiast drugi został uwięziony w zmiażdżonym wraku, z którego musieli wycinać go strażacy przy użyciu narzędzi hydraulicznych.

Reklama

Mimo natychmiastowej reanimacji podjętej na miejscu zdarzenia, jeden z pasażerów Audi zmarł po przewiezieniu do szpitala. Dwóch pozostałych mężczyzn z tego samego auta przebywa w stanie krytycznym. Hospitalizacji wymagała również jedna osoba z innego pojazdu uszkodzonego przez latające odłamki Audi. W karambolu ucierpiały łącznie trzy inne samochody: dwie Toyoty oraz Ford, które jechały w stronę Nieporętu.

Potężna akcja ratunkowa i paraliż komunikacyjny

Skala zniszczeń wymusiła interwencję ogromnych sił ratowniczych. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a w akcji brało udział pięć zastępów straży pożarnej oraz pięć karetek pogotowia.

Reklama

Kierowca Hondy był trzeźwy, jednak o jego dalszym losie zadecyduje prokuratura po zgromadzeniu pełnego materiału dowodowego. Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na tym odcinku, gdzie nadmierna prędkość w połączeniu z brawurowymi manewrami prowadzi do niewyobrażalnych tragedii.

Dla mieszkańców Rembertowa i okolic wypadek oznaczał wielogodzinne odcięcie od głównej trasy wyjazdowej. Ulica Żołnierska została zablokowana w obu kierunkach, a policja pod nadzorem prokuratora przez całą noc zabezpieczała ślady. Poważne utrudnienia dotknęły również pasażerów komunikacji miejskiej – linia 199, łącząca Rembertów z Bródnem, została skierowana na daleki objazd ulicami Czwartaków, Strażacką i Chełmżyńską.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/06/2026 12:52
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości