W nocy z czwartku na piątek na terenie Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie doszło do niepokojącego zdarzenia. Wartownicy ochrony uczelni ujęli na gorącym uczynku obywatela Kolumbii, który po wybiciu szyby kamieniem wtargnął do pomieszczenia działu kadr. Z racji strategicznego charakteru placówki, w sprawę natychmiast zaangażowano policję, Żandarmerię Wojskową oraz służby specjalne – SKW i ABW. Trwa wyjaśnianie motywów działania mężczyzny.
Do incydentu doszło w jednym z budynków placówki przy alei gen. A. Chruściela „Montera” 103 w Warszawie. Jak ustalił reporter RMF FM Krzysztof Zasada, czujnością wykazali się pracownicy formacji ochrony uczelni, którzy w trakcie obchodu zauważyli uszkodzone okno.
Jak poinformował w komunikacie na platformie X rzecznik Żandarmerii Wojskowej, ppłk Dariusz Rozkosz, napastnikiem okazał się obywatel Kolumbii. Mężczyzna, znajdując się najprawdopodobniej pod wpływem środków odurzających, rzucił kamieniem w szybę, a następnie wszedł przez otwarte w ten sposób okno do wnętrza budynku. Ochroniarze zareagowali natychmiast, uniemożliwiając mu dalsze poruszanie się po obiekcie i przekazując go wezwanym na miejsce funkcjonariuszom.
Komunikat Żandarmerii Wojskowej: „Obywatel Kolumbii (...) kamieniem uszkodził szybę w jednym z budynków akademii. Następnie przez uszkodzone okno dostał się do środka jednego z pomieszczeń, gdzie niezwłocznie został zatrzymany przez pracowników ochrony i przekazany funkcjonariuszom policji”.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że z terenu uczelni nic nie zginęło. Skończyło się jedynie na stratach materialnych związanych z uszkodzeniem mienia.
Choć na tym etapie sprawa jest formalnie prowadzona w kierunku uszkodzenia cudzego mienia (art. 288 § 1 Kodeksu karnego), incydent postawił w stan gotowości najważniejsze służby w kraju. Ze względu na profil Akademii Sztuki Wojennej, o włamaniu niezwłocznie powiadomiono:
Służbę Kontrwywiadu Wojskowego (SKW)
Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW)
Obecnie Żandarmeria Wojskowa oraz policja szczegółowo wyjaśniają podłoże tego zdarzenia. Konieczne jest stuprocentowe ustalenie, czy incydent był jedynie chuligańskim wybrykiem pod wpływem substancji odurzających, czy też stały za nim inne pobudki.
Kontekst międzynarodowy nakazuje służbom szczególną ostrożność – w ubiegłym roku na Litwie doszło do zatrzymania obywateli Kolumbii podejrzanych o współpracę z rosyjskim wywiadem wojskowym (GRU). Na chwilę obecną nie ma jednak żadnych potwierdzonych informacji, które ńczyłyby zatrzymanego w Warszawie mężczyznę z działalnością obcych służb.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze