Reklama

TO MA BYĆ BEZPIECZNE? Kontrowersyjny plan przebudowy tunelu w Rembertowie

03/06/2026 08:00

Choć miasto pod presją mieszkańców doprojektowało drogę rowerową, nowe rozwiązanie zamiast zakończyć spór wywołało kolejne kontrowersje. Krytycy mówią wprost o nowym „kuriozum” związanym z trasą rowerową przy tunelu.

Inwestycja za miliony wreszcie w realizacji

Mijają właśnie trzy miesiące od momentu, gdy w marcu tego roku w sercu Rembertowa ruszyły pierwsze ciężkie prace przy budowie bezkolizyjnego przejazdu pod linią kolejową. Choć mieszkańcy zdążyli już przywyknąć do wykopów i ruchu wahadłowego, przed nimi jeszcze długie 19 miesięcy oczekiwania- finał inwestycji wartej 134 miliony złotychzaplanowano dopiero na koniec 2027 roku. Tymczasem zamiast radości z postępów, w dzielnicy wrze: doprojektowana pod presją społeczną droga rowerowa ma powstać kosztem i tak już wąskiego chodnika

Reklama

Ścieżka rowerowa: Zmiana planów w ostatniej chwili

Największe emocje budzi fakt, że pierwotna koncepcja tunelu była skrajnie okrojona- zakładała ruch samochodowy bez dedykowanej infrastruktury dla cyklistów, co lokalne stowarzyszenia określały mianem „inwestycyjnego bubla”. Pod wpływem nacisków społecznych miasto podjęło prace nad aktualizacją projektu. Jak poinformował portal Rembertów Bezpośrednio, prezydent Rafał Trzaskowski potwierdził, że trwają prace nad „bezpiecznym i optymalnym”rozwiązaniem uwzględniającym drogę rowerową. Miasto zapewnia przy tym, że doprojektowanie ścieżki nie wpłynie na ostateczny termin zakończenia prac.

Reklama

Kuriozalny projekt? Piesi kontra rowerzyści

Mimo dobrych wieści o uwzględnieniu rowerzystów, szczegóły techniczne wzbudziły falę krytyki. Według doniesień medialnych, szlak dla cyklistów ma zostać wytyczony kosztem chodnika, co stworzy niebezpieczne sytuacje na styku obu grup użytkowników. Kontrowersje budzą konkretne wymiary: pieszemu ma przypaść zaledwie 2,4 m szerokości, podczas gdy rowerzyści otrzymają 2,5 m.

Krytycy, m.in. z „Gazety Wyborczej”, wytykają projektantom, że zamiast wyznaczyć pasy rowerowe na jezdni (gdzie zmieściłyby się „czołgi”), spycha się ich na ruchliwy chodnik z krętym dojazdem. Dodatkowo, aby zrobić miejsce na nową infrastrukturę, przystanki autobusowe mają zostać odsunięte spod peronu kolejowego, co znacznie wydłuży drogę pasażerom przesiadającym się z pociągów.

Reklama

Polityczna dezinformacja i obawy o opóźnienia

Wokół zmian w projekcie narosło wiele plotek. Lokalne media i politycy opozycyjni sugerowali, że doprojektowanie ścieżki może zagrozić realizacji całej inwestycji. Przedstawiciele władz dzielnicy i portale sprzyjające ratuszowi stanowczo temu zaprzeczają, nazywając te doniesienia „sianiem dezinformacji” i „szkalowaniem osób pracujących na rzecz Rembertowa”.

Mieszkańcy pozostają podzieleni. Podczas gdy jedni cieszą się z jakiejkolwiek infrastruktury rowerowej, inni wskazują na błędy projektowe, które mogą utrwalić niefunkcjonalne rozwiązania na dziesięciolecia. „Widać rękę profesjonalistów, skoro po zmianach warunki ruchu rowerzystów będą jeszcze gorsze niż w wariancie bez żadnej infrastruktury”-  ironizują internauci w komentarzach pod doniesieniami o nowym planie.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/06/2026 08:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości